Warning: include(//modules/mod_articles_categories/cache.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /includes/framework.php on line 7

Warning: include(//modules/mod_articles_categories/cache.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /includes/framework.php on line 7

Warning: include() [function.include]: Failed opening '//modules/mod_articles_categories/cache.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php/pear5') in /includes/framework.php on line 7

Warning: session_start() [function.session-start]: Cannot send session cookie - headers already sent by (output started at /includes/framework.php:7) in /libraries/joomla/session/session.php on line 411

Warning: session_start() [function.session-start]: Cannot send session cache limiter - headers already sent (output started at /includes/framework.php:7) in /libraries/joomla/session/session.php on line 411
Półkolonie dla dzieci 2014

Półkolonie dla dzieci 2014

Drukuj
Nadrzędna kategoria: LMDJ Kategoria: Z życia młodzieży
Utworzono: wtorek, 13, styczeń 2015 Poprawiono: wtorek, 13, styczeń 2015 Monika Czapnik

W tym roku trwały one od 19 do 22 lutego. Każdy dzień był świetnie zaplanowany przez organizatorów, a przede wszystkim błogosławiony przez Boga. Naszą półkolonię rozpoczął Samuel , który przeczytał plan zajęć,  dokładnie wytłumaczył regulamin przebywania na półkolonii oraz poprowadził modlitwę. Podczas półkolonii odbyły się trzy szkółki prowadzone przez Kasię, Marlenę i ciocię Alinę. W czasie zajęć dzieci bardzo chętnie się udzielały i opowiadały różne historie ze swojego życia. Zajęcia śpiewu prowadzone były przez Martę i Daniela. Na takiej półkolonii nie mogło również zabraknąć prac plastycznych prowadzonych przez  Monikę i ciocię Gosię. Dzieci w tym roku samodzielnie przygotowały duże skarbonki pod tytułem ''ZBIERAM NA WAKACJE'' oraz przybornik na biurko.

Przez cały czas trwania półkolonii dzieci były podzielone na trzy grupy: pingwiny, niedźwiedzie oraz kruki. Drużyny miały często różne zadania i zbierały punkty dla swoich grup. Jednym z zadań było zrobienie swojego zwierzaka [szczerze mówiąc nawet sama nie miałam pojęcia, że  wyjdą im one tak realistycznie].

Kolejnego dnia byliśmy na hali sportowej, gdzie każde dziecko musiało zaliczyć wszystkie przygotowane stacje z różnymi zadaniami sportowymi. Ale oczywiście nie mogło potem też zabraknąć rywalizacji między grupami. Jednym z tych zadań był bieg z balonem który miał się skończyć dopiero wtedy kiedy zawodnik usiądzie na balona a on pęknie. Ojj .. ile było przy tym śmiechu ;)

Przyszedł też czas na wycieczkę. Celem naszej wycieczki było miasto Wrocław. Gdy dotarliśmy na miejsce najpierw udaliśmy się do ''Fabryki Lizaków'', gdzie krok po kroku, pokazano nam tajniki robienia lizaków a największą frajdą było to, że każdy mógł sam dokończyć produkcję własnego lizaka.

Następną atrakcją we Wrocławiu było „Humanitarium'', gdzie również bardzo dobrze się bawiliśmy poznając różne tajniki ludzkiego organizmu.

Do dziś trudno zapomnieć codziennie uśmiechnięte twarze dzieci  gotowe na nowe wrażenia i zabawy. Oprócz mile spędzanego czasu, zjadaliśmy każdego dnia ciepłe i smaczne posiłki przygotowywane przez ciocie z naszego Zboru. Ale nie było by co wspominać gdyby ktoś nie podjął się zrealizowania pomysłu półkolonii i zachęcił innych do spędzania tak cudownego czasu. Od tych paru lat jesteśmy bardzo wdzięczni  właśnie cioci Gosi Potomskiej, która podjęła się tego dzieła, oczywiście przy szerokim wsparciu innych osób. Mamy nadzieję, że w kolejnych latach, z Bożą pomocą będą odbywały się także kolejne półkolonie.: )

 

WYPOWIEDŹ JEDNEGO Z UCZESTNIKÓW PÓLKOLONII – KACPRA:

Mam 10 lat. Na półkolonii byłem po raz drugi. Najbardziej podobały mi się zajęcia sportowe. Bardzo mi się podobały zajęcia, które nazywały się „stacje''. Były tam różne zadania a najbardziej mi się podobała stacja wujka Wojtka, bo tam się biegło, a jak się dobiegło do szarfy to się zakładało tą szarfę na głowę i biegło się dalej. Chciałbym jeszcze raz przyjechać na półkolonie.

WYPOWIEDŹ JEDNEGO Z ORGANIZATORÓW PÓŁKOLONII – KASI:

I w tym roku miałam tę przyjemność pomagać w organizowaniu półkolonii w naszym Zborze. Piszę „przyjemność", ponieważ dla mnie jest to błogosławieństwem, spędzić w taki sposób ferie zimowe - z naszymi najmłodszymi zborownikami i ich przyjaciółmi. Razem z nimi grać, śpiewać, zgłębiać tajniki produkcji lizaków, rywalizować, poznawać coraz bardziej naszego Boga. Pokrzepiający jest też widok tego, że nasza praca nie idzie na marne, że dzieci faktycznie zapamiętują to, czego uczyły się na szkółkach, że angażują się w postawione im zadania - Monika codziennie miała dla nich jakieś arcydzieło do wykonania - że są do siebie przyjaźnie nastawione, dzięki czemu tworzyliśmy jedną wielką, wspaniałą rodzinę. I choć trzeba było włożyć w to „trochę" pracy i trudu, to przecież pamiętać będziemy przede wszystkim uśmiechnięte twarze dzieci i to jak sami skorzystaliśmy z tego czasu. Przecież ten tekst brzmi tak patetycznie i pochlebnie właśnie dlatego, że miesiąc po nie jestem w stanie przypomnieć sobie niczego innego jak tylko te uśmiechnięte buzieJ

Copyright 2011 Półkolonie dla dzieci 2014. Chrześcijańska Wspólnota Zielonoświątkowa - Zbór w Legnicy
Joomla templates 1.7 by Hostgator