Przez swe życie popełniłeś

***
Przez swe życie popełniłeś tyle głupot,
błędów tyle
i ten ciężar teraz niesiesz na swych barkach.
Chwiejnym krokiem przez świat idziesz
potykając się co chwila,
przegrywając nieustannie w życia walkach.

Rzeczywistość wystawiła mandat za twe
marne życie,
spłacić jego jednak sam nie możesz.
Ale nie bój się już więcej
i się nie trwóż tym przeżyciem,
bo ja wiem, kto tobie pomóc może.

Kiedyś Jezus na Swym ciele poniósł
grzechy tego świata
i do krzyża na Golgocie był przybity.
By móc spłacić też twój mandat
i odkupić twoje życie
musiał w mękach być On tam zabity.

Lecz zmartwychwstał dnia trzeciego,
dając  życie wieczne tobie,
wykonując wielki plan zbawienia.
Teraz mówi On do Ciebie „wstań na nogi
dziecko drogie!
z grzechem  nie miej już nic do czynienia.”

Więc usłuchaj tego głosu i Mu oddaj
swoje życie,
powierz Jemu plany swe, marzenia.
Tylko On jest wiecznym Bogiem,
On jest prawdą i pokojem.
Tylko Jezus życie ludzkie zmienia.

***

Gdy zatapia mnie toń świata

***
Gdy zatapia mnie toń świata,
Ty Swą rękę mi podajesz.
Uspokajasz mnie Swym Słowem,
Zginąć duszy mej nie dajesz.

Ratunkowe koło Boże
Zawsze Pan mój zsyła dla mnie,
Bym się mogła Jego trzymać
Kiedy fale płyną na mnie.

I choć szumi morze świata,
Choć szaleją jego fale,
Nie zaleją mnie te wody,
Ja się ich nie boję wcale.

Moja  łódka płynie śmiało,
Sterem jej jest mój Zbawiciel.
Wiem, że Jezus mnie bezpiecznie
Przeprowadzi przez to życie.

***

Pali upał tego świata

***
Pali upał tego świata i wysusza źródła twe,
Więc pomocy szukaj w Bogu, On wyleje wody Swe.

On Swym Duchem wnet napełni i nawodni suchy ląd.
Znów zobaczysz Bożą wielkość i moc świętych Jego rąk.

Bo należysz już do Pana, On ci Imię daje Swe,
Więc się nie trwóż i nie lękaj, On wspomoże zawsze cię.

Bóg opoką jest dla ciebie, nie ma żadnej oprócz tej.
‘Własność Pana’ wypisane odtąd jest na ręce twej.

***

Podczas wspinaczki

***

„Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w Nim chodźcie. Wkorzenieni Weń i zbudowani na Nim..(…)Umarliście bowiem, a życie wasze jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu.”

Kol.2:6-7 i 3:3

Podczas wspinaczki na skały i góry
Trzeba przypinać się liną,
Aby się trzymać mocno drugiego
I upadając nie zginąć.

          Tak samo jest w życiu naszym duchowym,
          Gdy po raz kolejny upadnę,
          Wiem, że me życie złączone z Jezusem.
          On trwa – więc na dół nie spadnę.

On trzyma nas pewnie Swą mocną ręką
I ciągle się wstawia za nami.
W Chrystusie zawsze jesteśmy bezpieczni,
On daje nam grunt pod nogami.

          Jak więc przyjęliśmy Chrystusa Pana,
          Tak chodźmy w Nim zbudowani.
          Umarliśmy bowiem dla świata tego
          I w Bogu jesteśmy schowani!

***

Rozpięty na krzyżu między niebem a ziemią

***
Rozpięty na krzyżu między niebem  a ziemią
Umierał Jezus – Syn Boży.
Aby dla wszystkich grzeszników na ziemi
Bramy Nieba otworzyć.

 

          On, który grzechem nie był splamiony,
          Wziął grzechy świata na siebie.
          W ofierze złożył Swe własne życie,
          By dać zbawienie dla ciebie.

Lecz śmierć nie miała nad Nim swej mocy,
On ją zwyciężył – zmartwychwstał!
I dnia trzeciego po śmierci na krzyżu
Ze Swego grobu wnet powstał.

 

          Jezus wciąż żyje, panuje w Swej chwale!
          On przez Golgotę pokazał,
          Że w Nim jest prawdziwie życie wieczne,
          Że winy nasze On zmazał.

Więc jeśli jeszcze swych win nie wyznałeś,
Bóg daje dziś szansę dla ciebie.
A jeśli oddasz Mu szczerze swe życie,
On kiedyś powie do ciebie

 

          Tak jak do łotra, co wisiał na krzyżu
          Obok Zbawcy naszego:
          „Zaprawdę znajdziesz się ze mną w raju
          Jeszcze dnia dzisiejszego.”

***

Jak gwiazdy świecą na nocnym niebie

***
Jak gwiazdy świecą na nocnym niebie,
Jak promienie słońca, gdy wschodzi,
Tak Twoje Słowo jest dla mnie pochodnią,
Ono oświetla me drogi.

Twe Słowo tak cenne jest dla mej duszy,
Posila mnie w każdej porze.
I pokazuje, że wielka wiara
i góry przenosić może.

Jestem jak kwiat, który usycha,
A Słowo Twoje jest wodą.
Ono nasyca mnie kiedy trzeba,
Koi mą duszę zmęczoną.

Wtedy rozkwitam dla Ciebie Boże,
Ku Tobie swe serce kieruję.
W blasku Twojej wielkiej miłości
Zawsze bezpiecznie się czuję.

***

Wołaj do Mnie

***
„Wołaj do Mnie” – Bóg ci mówi –
„A odpowiem ci w Swej mocy
I objawię rzeczy wielkie.
We mnie szukaj już pomocy.

 

Sprawdź uważnie swoje serce,
Wyznaj grzechy, przewinienia.
Módl się z wiarą, a zobaczysz
– nie odmówię ci zbawienia.

Ja chcę widzieć twą wytrwałość,
Chcę zobaczyć wiarę w tobie.
Chociaż myślisz, że nie słyszę,
Nadal jestem twoim Bogiem.

 

Słyszę prośby twe codziennie
I je także wysłuchuję.
Tylko robię to w Swym czasie,
Ja Swym dzieciom nie odmówię.

Więc nie wątpij, że pomogę,
Módl się teraz już wytrwale.
Wtedy dam ci pokój w sercu,
Twe ciężary wnet oddalę.”

 

W każdym czasie ufaj Bogu,
Przed Nim serce swe wylewaj.
On ucieczką jest dla ciebie,
Jemu prośby swe powierzaj.

On chce błogosławić tobie
I prowadzić cię przez życie.
Więc trwaj zawsze w Jego Słowie,
A obdarzy cię obficie.

***

Jak cudowne jest życie z mym Panem

***
Jak cudowne jest życie z mym Panem,
Gdy na kolana padam nad ranem
I rozmawiam ze Stwórcą swoim
O tym, co w życiu mnie boli.

 

Jak cudowne jest życie z Jezusem,
Gdy Biblię czytam, bo chcę – a nie muszę,
Gdy On mnie posila swym Słowem
I daje wciąż siły nowe.

Jak cudowne jest życie z mym Zbawcą,
Z Bogiem, który jest życia dawcą,
Gdy On strzeże mnie na mej drodze
I nie daje się potknąć mej nodze.

 

Jak wspaniałe jest życie z mym Ojcem,
Który czyni cudów tysiące
Gdy mą wiarę wypróbowuje,
A me serce się wtedy buduje.

Jak cudowne jest życie z Jezusem,
Który chrzci nie wodą, lecz ogniem i Duchem,
Który dał mi Pocieszyciela,
Co się wstawia za mną i wspiera.

 

Tak cudowne jest życie z mym Bogiem !
Będę wielbić Go więc póki mogę.
Bo On godzien jest czci i chwały,
Oby wszyscy Mu ją oddali !

***

„Wiedząc, że nie rzeczami znikomymi zostaliście wykupieni”

***

„Wiedząc, że nie rzeczami znikomymi,
srebrem albo złotem, zostaliście wykupieni
z marnego postępowania waszego…,
Lecz drogą krwią Chrystusa…”
1 Piotra 1:18 – 19

 

Żył człowiek bogaty, co poszedł na targ
niewolników, bo było mu ich bardzo żal.
Więc cenę jednego tak podbijał w górę,
bo za decyzją kupienia go stał murem.

I podbił w końcu tak cenę wysoko,
że inni tej sumy zapłacić nie mogąc
odeszli, a on go wykupił z niewoli
i wręczył dowód zakupu wedle swej dobrej woli.

 

I rzekł mu z miłością, że kupił go po to,
by dać jemu wolność i szansę też nową.
I tak się wzruszyło serce niewolnika,
że służył z wdzięczności dla tego człowieka.

Podobnie Jezus płacił wielką cenę,
byśmy my grzeszni mieli w Nim zbawienie.
Byśmy z wdzięcznością do nóg Jego padli
i swoje życie Mu w ofierze kładli.

 

Wiedzmy więc zawsze, że nie srebrem, złotem,
lecz drogą krwią Chrystusa jesteśmy wykupieni.
I niech Jemu służba nie będzie nam kłopotem,
by się nie znaleźć w krainie wiecznych cieni.

***

„A żądłem śmierci jest grzech”

***

***
„A żądłem śmierci jest grzech… Ale Bogu niech
będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez
Pana naszego, Jezusa Chrystusa.”
1 Koryntian 15: 56-57

 

Gdy pszczoła użądli, swe żądło zostawi.
Nikogo już więcej nim nigdy nie zrani.
A Biblia nam mówi, że śmierć też je ma.
I ono jest grzechem, co w świecie tym trwa.
Lecz tych, którzy Bogu oddali swe życie
nie może już zranić, bo mają ukrycie.
Bóg dał im zwycięstwo przez Syna – Jezusa.
On zawsze pomoże, gdy przyjdzie pokusa.
On przez śmierć swoją wziął żądło na siebie,
abyś mógł z Bogiem w wieczności być – w Niebie.

***