Dary Ducha Świętego – cz.3

 

Roman Jawdyk

        

VI. Dar proroctwa

Dar proroctwa jest szczególnym darem Ducha Świętego i ma potężne znaczenie w Kościele. Apostoł Paweł wyraźnie umiejscawia ten dar w życiu Kościoła: Dążcie do miłości, starajcie się też usilnie o dary duchowe, a najbardziej o to, aby prorokować. Bo kto językami mówi, nie dla ludzi mówi, lecz dla Boga; nikt go bowiem nie rozumie, a on w mocy Ducha rzeczy tajemne wygłasza. A kto prorokuje, mówi do ludzi ku zbudowaniu  i napomnieniu, i pocieszeniu.  Kto językami mówi, siebie tylko buduje; a kto prorokuje, zbór buduje. A pragnąłbym, żebyście wy wszyscy mówili językami, lecz jeszcze bardziej, żebyście prorokowali; bo większy jest ten, kto prorokuje, niż ten, kto mówi językami, chyba żeby je wykładał, aby zbór był zbudowany 1 Kor. 14:1-5. Zadaniem daru proroczego jest budowanie zboru poprzez przekazywanie woli Bożej dla Kościoła, wypełniają się słowa Pana Jezusa, który mówiąc o Duchu Świętym wskazał na jego zadanie, cytuję „gdy On przyjdzie to wam przypomni i oznajmi”. Trudno sobie wyobrazić prawidłowe budowanie Kościoła bez Bożego objawienia. Jak już zaznaczyłem w drugiej części naszego rozważania to Duch Święty ustanawia, powołuje i kieruje porządkiem pracy w Kościele. Obowiązkiem każdego pracownika Bożego jest zapoznanie się z Bożą opinią i przyjęcie jej do swego usługiwania.  Przez dar proroctwa, widzenia, objawienia Duch Święty przekazuje wolę Ojcowska i w sposób bardzo jednoznaczny zgodnie z nauką Biblii kieruje pracą w Kościele. Król Salomon zostawia pewne ostrzeżenie, które ujmuje w Przyp. Sal. 29:18  Gdzie nie ma objawienia, tam lud się rozprzęga; błogosławiony ten, kto przestrzega nauki. Ta nauka uświadamia nam istotę i potrzebę Bożego objawienia. Boże objawienia zawsze prowadzi do doskonałego słowa proroczego jakim jest Biblia.

         Bardzo ważne jest, aby odróżnić służbę proroka od daru proroczego, gdyż bardzo często mylnie uważa się jedno i drugie za to samo. Dodatkowo, Biblia mówi też o widzeniach i objawieniach.

1.      Dar proroczy: osoba posiadająca dar, korzysta z Bożego przekazu w słowach proroczych w namaszczeniu Ducha Świętego, na podstawie wiary i osobistej społeczności z Bogiem.

2.      Prorok: stoi w obecności Bożej i oprócz słowa proroczego Bóg w Duchu Świętym objawia swoją wolę poprzez widzenia, objawienia. Wkracza to też w służbę w Kościele zgodnie z nauczaniem apostoła Pawła: I On ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a innych pasterzami i nauczycielami,  aby przygotować świętych do dzieła posługiwania, do budowania ciała Chrystusowego Efez. 4:11. Prorok jest służbą, Bożym urzędem ustanowionym nie z woli człowieka ale Ducha Świętego.

         Osoba otrzymująca słowo od Pana Boga musi posiadać ścisły kontakt ze swoim Stworzycielem, serce pełne pokory i uniżenia. Będąc naczyniem w ręku Bożym prowadzi swoje usługiwanie w sposób uwielbiający Boga, gdzie nie widać człowieka i nie jest na pierwszym miejscu, widoczny jest Pan i jego moc, gotowy do przyjęcia Bożego porządku dotyczącego usługiwania tym darem. Podaje się kontroli Biblijnej prowadzoną przez Starszych Kościoła i Zboru. Jeżeli prorok lub prorokujący nie  uznaje porządku biblijnego, sam nie będzie uznany.  

         Proroctwa możemy podzielić na proroctwa warunkowe i bezwarunkowe. Posłużymy się w tym celu kilkoma przykładami biblijnymi:

1.      Proroctwo warunkowe: Jeżeli zaś usłuchasz głosu Pana, Boga twego, i będziesz pilnie spełniał wszystkie jego przykazania, które Ja ci dziś nadaję, to Pan, Bóg twój, wywyższy cię ponad wszystkie narody ziemi 5 Mojż. 28:1. Naród będzie błogosławiony, tak prorokuje Mojżesz, pod warunkiem zachowania Bożego prawa. Niespełnienie tego warunku automatycznie pozbawia ten naród Bożego błogosławieństwa.

2.      Proroctwo bezwarunkowe: I z mego powodu zawiodą was przed namiestników i królów, abyście złożyli świadectwo przed nimi i poganami. A gdy was wydadzą, nie troszczcie się, jak i co macie mówić; albowiem będzie wam dane w tej godzinie, co macie mówić. Bo nie wy jesteście tymi, którzy mówią, lecz Duch Ojca waszego, który mówi w was. A wyda na śmierć brat brata i ojciec syna i powstaną dzieci przeciwko rodzicom i przyprawią ich o śmierć Mat. 10:18-21. Tu nie widzimy żadnych warunków, a jedynie stwierdzenie, że tak i tak się stanie i do tego bądźcie przygotowani. Niezależnie od postępowania człowieka Bóg wykona swoje postanowienie.

         Mówiąc o proroku, proroctwie zastanówmy się nad nauką z listu do Koryntian: A co do proroków, to niech mówią dwaj albo trzej, a inni niech osądzają 1 Kor. 14:29. To miejsce pisma jest często nie zrozumiałe, dzieli to ludzi na trzy grupy:

1.         Pierwsza grupa to ci, którzy rozumieją, że Biblia jest wyznacznikiem wszelkiej działalności darów Duchowych i całej służby w Kościele Jezusa. Otrzymując proroctwo lub objawienie rozsądzają zgodnie z nauczaniem Biblii, nic nie dodając i nic nie ujmując, i nie prześwietlają przez własne  upodobania, znajomości, przyjacielskie kręgi, itp. Rozsądzanie nie może być oderwane od Biblii. Bracia rozsądzający proroctwa muszą być przygotowani na prowadzenie Duchem Świętym są upoważni do tej pracy i napełnieni Bożą obecnością.

2.         Druga grupa to ci, którzy uważają każdą próbę rozsądzenia jako zasmucanie lub zagaszanie Ducha Świętego. Często przez daleko idącą ostrożność nie dopuszczają do rozsądzenia. Jednak Boże słowo uczy nas inaczej, możemy się posłużyć przykładem Bożego sprawdzenia proroka podczas przekazywania Swojego objawienia, widzenia Jer. 1:11-12  I doszło mnie słowo Pana tej treści: Co widzisz, Jeremiaszu? I odpowiedziałem: Widzę gałązkę drzewa migdałowego. Wtedy Pan rzekł do mnie: Dobrze widziałeś, gdyż czuwam nad moim słowem, aby je wypełnić. Pan Bóg pokazuje widzenie, następnie zadaje pytanie co widzi i na koniec stwierdza „dobrze widziałeś” Rozsądzanie jest też drogą do wyeliminowania przekazywania ludzkich myśli i podszywania się przeciwnika Bożej sprawy. Znajdujemy miejsca Biblii gdzie prorocy odwoływali się do głosu Bożego , a Pan obnażał źródło tego objawienia:

1.         Jer. 23:32  Oto Ja wystąpię przeciwko prorokom, którzy za proroctwa podają sny kłamliwe – mówi Pan – a opowiadając je, zwodzą mój lud swoimi kłamstwami i przechwałkami. A przecież Ja ich nie posłałem ani im niczego nie nakazałem, oni zaś temu ludowi zgoła nic nie pomagają – mówi Pan.

2.         Ezech.13:6  Mieli fałszywe widzenia i prorokowali kłamliwie. Mówią: To jest słowo Pana, chociaż Pan ich nie posłał, a jednak oczekują, że spełni ich słowo.

3.         Ezech. 13:7  Czy nie mieliście fałszywych widzeń i nie wypowiadaliście kłamliwych wyroczni, gdy mówiliście: To jest słowo Pana – chociaż Ja nie przemawiałem?

4.       2 Piotra 1:21  Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym.!

         Pan chroniąc swoje słowo postanowił, aby inni rozsądzali sprawdzając czy prorok „dobrze widzi słyszy”. Boży dar jest doskonały i nie omylny, lecz człowiek który wykonuje zadanie jest poddany emocjom i presją go otaczającą. Należy też pamiętać o atakach szatana. Ta grupa bez upoważnienia biblijnego, nie dopuszcza nawet do swoich myśli możliwość rozsądzania proroctwa.

3.         Trzecia grupa to są ci którzy chcą rozsądzań przez pryzmat swego intelektu, ludzkiej wiedzy nie zdając sobie sprawy z braku kompetencji. Bez wewnętrznego namaszczenia Duchem Świętym, bez znajomości Bożego Słowa zderzają się z prawdą zapisaną w księdze proroka Izajasza 55:8  Bo myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje – mówi Pan, Rozsądzanie zamieniają na wydawanie wyroków na słowo ogłaszane i na tych którzy ten przekaz od Boga otrzymali. Każdy człowiek, który przez Ducha Świętego nie został upoważniony do tej pracy, bierze na siebie wielką odpowiedzialność i wcześniej czy później ściągnie na siebie gniew Pana Boga. Rozsądzać proroctw nie można emocjonalnie, ale należy w wyciszeniu oczekiwać na Boże światło i kierownictwo. Jeżeli jest proroctwo, które obnaża mój niewłaściwy stan duchowy, nie można skwitować: „to takie ogólne, właściwie może być przekazane dla każdego” albo „ja wcale siebie tak nie widzę”. Jeżeli Pan Bóg nazywa grzech po imieniu to nie ma problemu, ale jeżeli dotyka się np. mojej wiary, miłości lub pychy, a ja stwierdzam „ja tego nie widzę”. Po prostu gdybym widział, to najprawdopodobniej nastąpiło odwrócenie od tego co złe, a dlatego że nie widzę Bóg używając potężnej swojej łaski objawia mi prawdę. Można posłużyć się przykładem Kaina: Ale na Kaina i na jego ofiarę nie wejrzał; wtedy Kain rozgniewał się bardzo i zasępiło się jego oblicze. I rzekł Pan do Kaina: Czemu się gniewasz i czemu zasępiło się twoje oblicze? Wszak byłoby pogodne, gdybyś czynił dobrze, a jeśli nie będziesz czynił dobrze, u drzwi czyha grzech. Kusi cię, lecz ty masz nad nim panować 1 Mojż. 4:5-7. Kain nie widział zagrożeń które skupiły się wokół niego i dlatego Bóg go uprzedza. Kain mógł powiedzieć, Panie ja tego nie widzę, więc jest to nieprawda. Można też zadać pytanie dlaczego Pan Bóg nie powiedział wprost do Kaina, przyjdzie moment i Ty zabijesz swojego brata. Pan objawiając niebezpieczeństwo które przygotował szatan mobilizował Kaina do poszukiwania stałej społeczności z swoim Stworzycielem. Ale Kain był wygodny, nastawiony na konsumpcje, pewny siebie, nie przyjął się Bożym ostrzeżeniem, może skwitował: „takie ogólnikowe, nie konkretne, to można zaadresować do każdego”.

         Dar prorokowania jest bardzo ściśle powiązany z wiarą. To właśnie wiara w żywego Boga i głęboka społeczność z Nim pozwala słyszeć Boży głos: A mamy różne dary według udzielonej nam łaski; jeśli dar prorokowania, to niech będzie używany stosownie do wiary Rzym. 12:6

         Kto więc i kiedy ma prawo rozsądzać proroctwa?

1.      Osoby napełnione Duchem Świętym, w których sercach nie jest zasmucony Boży Syn.

2.      Osoby używane jako prorocy lub bracia, którzy zostali powołani do służby w Kościele Pana Jezusa (starsi Kościoła, Zboru) szukając potwierdzenia biblijnego.

3.      Rozsądzanie powinno następować po przyjęciu słowa proroczego ale przed podaniem jego treści celem realizacji w Zborze. Niejednokrotnie należy też porozmawiać z człowiekiem, do którego dane słowo zostało skierowane.

 

Przy okazji może krótkie rozważanie na temat widzenia.

Prorok Joel prorokuje: a wasi młodzieńcy będą mieli widzenia Joela 3:1. Bóg, oznajmiając swoją wolę wylania Ducha Świętego, nadmienia także o możliwości obdarzenia człowieka widzeniami. Wspaniałym i doskonałym przykładem tego daru jest mąż Boży – Jan, który miał wspaniałe widzenia opisane w Objawieniu: który dał świadectwo Słowu Bożemu i zwiastowaniu Jezusa Chrystusa, wszystkiemu, co w widzeniu oglądał (Obj. 1:2).   Widzenie może być przekazane w trzech formach Bożego działania:

1.         Widzenie w duchu. Duchowe widzenie dotyczące bezpośrednio człowieka, które je otrzymuje i widzi je tylko On. Jako przykład można przytoczyć pierwsze spotkanie Pawła (Saula) z Jezusem, które odbyło się właśnie w widzeniu: A Saul, dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu przeciwko uczniom Pańskim, przyszedł do arcykapłana i prosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł, jeśliby znalazł jakich zwolenników drogi Pańskiej, zarówno mężczyzn jak i kobiety, uwięzić ich i przyprowadzić do Jerozolimy. I stało się w czasie drogi, że gdy się zbliżał do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba,  a gdy padł na ziemię, usłyszał głos mówiący do niego: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz? I rzekł: Kto jesteś, Panie? A On: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz; ale powstań i idź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić Dz. Ap.9:1-6. Drugie widzenie Paweł otrzymał już w modlitwie. Duch Święty uczył go rozpoznawać  Boże kierownictwo: A był w Damaszku pewien uczeń, imieniem Ananiasz. I rzekł Pan do niego w widzeniu: Ananiaszu! On zaś rzekł: Otom ja, Panie. Pan zaś do niego: Wstań i idź na ulicę Prostą, i zapytaj w domu Judy o Saula z Tarsu; oto właśnie się modli. I ujrzał w widzeniu męża, imieniem Ananiasz, jak wszedł, i ręce na niego włożył, aby przejrzał  Dz. Ap. 9:10-12. Widzenie tego rodzaju jest wspaniałym Bożym prowadzeniem swojego sługi, udzielając nauki, upomnień czy też pocieszenia. Świadczy też o bliskiej społeczności człowieka z Bogiem i prowadzi w zbawcze ramiona Pana Jezusa.

Kilka przykładów biblijnych mówiących o widzeniu:

–  I ujrzał w widzeniu męża, imieniem Ananiasz, jak wszedł, i ręce na niego włożył, aby przejrzał Dz. Ap.9:12

– Ujrzał wyraźnie w widzeniu za dnia około dziewiątej godziny anioła Bożego, który przystąpił do niego i rzekł mu: Korneliuszu Dz. 10:3

– Podczas gdy Piotra dręczyła jeszcze niepewność, co mogło oznaczać widzenie, które miał, mężowie wysłani przez Korneliusza, dopytawszy się o dom Szymona, stanęli u bramy Dz. Ap.10:17

– I rzekł Pan do Pawła w nocnym widzeniu: Nie bój się, lecz mów i nie milcz Dz. Ap. 18:9

– Dlatego też, królu Agryppo, nie byłem nieposłuszny temu widzeniu niebieskiemu Dz. Ap. 26:19

 

2.      Widzenie w zachwyceniu. Tego rodzaju przeżycie najlepiej obrazuje doświadczenie apostoła Pawła: Znałem człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty – czy to w ciele było, nie wiem, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie – został uniesiony w zachwyceniu aż do trzeciego nieba 2 Kor. 12:2.   Widzenie takie można nazwać głębszym i silniejszym od pierwszego, ponieważ organy czuciowe człowieka będącego w zachwyceniu pozostają zupełnie bezczynne: człowiek nie wie gdzie się znajduje i co się z nim dzieje. Nie oznacza to, że człowiek traci świadomość, ale z pełną świadomością znajduje się w duchowym uniesieniu, przy czym uczucie to jest nieznane jego fizycznym organom. Po otrzymaniu takiego widzenia i powrocie do fizycznego ciała, człowiek rozumie co zaszło i jest świadom przeżytego widzenia.

Miejsca Biblii mówiące o zachwyceniu:

– Byłem w mieście Joppie i modliłem się; naraz w zachwyceniu miałem widzenie; jakiś przedmiot, jakby wielkie lniane płótno, opuszczane za cztery rogi, zstępowało z nieba, aż dotarło do mnie Dz. Ap. 11,5

A gdy powróciłem do Jerozolimy i modliłem się w świątyni, zdarzyło się, że popadłem w zachwycenie Dz. Ap.22:17

Jeśliśmy bowiem w stan zachwycenia popadli, działo się to dla Boga, a jeśli przy trzeźwym umyśle jesteśmy, to dla was 2 Kor. 5:13

został uniesiony w zachwyceniu do raju i słyszał niewypowiedziane słowa, których człowiekowi nie godzi się powtarzać 2 Kor. 12:4

W dzień Pański popadłem w zachwycenie i usłyszałem za sobą głos potężny, jakby trąby, który mówił Obj. 1:10

 

3.      Widzenie na  jawie. Jest to doświadczenie, które  można  uważać  za najgłębsze przeżycie duchowe w Bożym działaniu przez  widzenia. W tym przypadku wszystkie fizyczne organy czuciowe w pełni funkcjonują: oczy i uszy człowieka są otwarte: widzi on i/lub słyszy to, co Pan chce mu pokazać/powiedzieć.  Dobrze obrazującym przykładem biblijnym jest postać Szczepana: On zaś, będąc pełen Ducha Świętego, utkwiwszy wzrok w niebo, ujrzał chwałę Bożą i Jezusa stojącego po prawicy Bożej i rzekł: Oto widzę niebiosa otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Bożej Dz. Ap. 7:55-56

Wszystkie widzenia zsyłane są przez Pana i działają zgodnie z Jego słowem i wolą. Nie ma możliwości, aby Boże widzenie odbiegało od prawdy ewangelicznej.

Ponieważ objawienie jest Bożym świadectwem przekazywanym naszemu wewnętrznemu człowiekowi przez Ducha Świętego, nasze życie zdecydowanie musi odpowiadać oczekiwaniom Pana Jezusa. Nasze ciało, wraz z jego pożądliwościami musimy ukrzyżować, a my sami musimy być pełni pokory i uniżenia, przebywając w stałej społeczności z Bogiem, żyjąc w mocy Ducha Świętego, podporządkowując się  nauczaniu Pana Jezusa: Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych Mat. 11:29

Jeżeli nasza społeczność z Bogiem zostanie przerwana, należy pamiętać że nasze duchowe przeżycia utracą także namaszczenie od Ducha Świętego.

 Objawienia bez namaszczenia Ducha Świętego utraconego na skutek zerwania serdecznej społeczności z Bogiem, stają się jedynie sugestiami własnego serca, a podawane jako objawienie Boże narażają na słuchanie obcego głosu. Objawienia lub proroctwa płynące z serca pozbawionego pokory i uniżenia doprowadzały w Starym i Nowym Testamencie do powstawania fałszywych objawień, widzeń i proroctw.

Nasz wewnętrzny człowiek jest zdolny przekazywać wolę Bożą tylko wtedy, gdy nasze życie jest poddane Duchowi Świętemu. Głos Ducha Świętego jest cichy i delikatny, a zarazem stanowczy i wnoszący pokój do serca wypełniający Bożą mocą. Aby móc go usłyszeć należy mieć sumienie wyczulone na słowo ewangelii oraz być przyobleczonym w pokorę i uniżenie. Posłuszeństwo i wierność muszą być koroną człowieka oczekującego na głos Ducha Świętego.

Kończąc rozważania na temat daru proroctwa i widzeń weźmy sobie głęboko do serca następujące słowa: Ducha nie gaście. Proroctw nie lekceważcie. Wszystkiego doświadczajcie, co dobre, tego się trzymajcie. Od wszelkiego rodzaju zła z dala się trzymajcie. A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa 1 Tes. 5:19

        

c.d.n.

Dary Ducha Świętego – cz.4

 

 

Roman Jawdyk

Dziękuję Panu Bogu za możliwość rozważania Bożego nauczania w temacie darów Ducha Świętego na łamach D.P.Ż. Kiedy czytamy na temat trudnych czasów w których żyjemy. Dzisiaj oglądamy chrześcijaństwo letnie i bardzo często oddalone od czystej nauki Pana Jezusa. Zaczynamy rozumieć jak wielką pracę wykonuje Duch Święty wyposażając Darami. Boża mądrość wyszła naprzeciw każdemu bojącemu się imienia Pańskiego, to On jako Ojciec przez Słowo Boże wprowadza nas w następny zakres pracy w Duchu Świętym, poprzez dar rozróżniania duchów. Bóg nie zostawia człowieka narażonego na brak możliwości rozpoznania głosu który przemawia, czy jest to głos Boży, człowieka, świata lub szatana. Kościół zostaje wyposażony Słowem Bożym i otrzymuje możliwość w autorytecie Ducha Świętego przez działanie daru  rozpoznać głos mówiącego, działającą moc i wprowadzanych doktryn. Tylko w Duchu Świętym w działaniu daru można rozpoznać z jakim duchem mamy do czynienia.

VII. Dar rozróżniania duchów

Dar rozróżniania (rozpoznania) duchów nie jest zdolnością do zauważania pomyłek i błędów ludzkich ani czytania ich myśli, bowiem „dar” dostrzegania niedostatków i braków innych ma bardzo wiele osób, bez udziału Ducha Świętego i z tego tytułu rodzi się wiele  nieporozumień. Nie jest też rozpoznawaniem w porównywaniu do siebie samego i swojego poznania, z czym możemy się spotkać, a co jest piętnowane przez Biblię i jest powodem waśni: Nie ośmielamy się bowiem zaliczać siebie do niektórych lub porównywać się z niektórymi spośród tych, którzy siebie samych zalecają; nie mają bowiem rozumu, jeśli do siebie swoją własną miarę przykładają i siebie z samymi sobą porównują. 2 Kor. 10:12 Natomiast dar rozróżniania duchów sięga głębiej i w Bożym autorytecie obnaża rzeczywiste podłoże doktryn i siłę działającą w danym człowieku lub zgromadzeniu. W dzisiejszych czasach jest wielu ludzi i sekt, które nie rozumiejąc działanie Ducha Świętego przypisują widoczną Bożą pracę szatanowi, wchodząc na niebezpieczną ścieżkę prowadzącą do bluźnierstwa przeciw Duchowi Świętemu. Można też zauważyć przepisywanie Duchowi Świętemu działanie które nie wynika z Jego osobności i pochodzi od przeciwnika Bożego lub woli człowieka, wydają tym samym o sobie świadectwo, jak daleko są od Boga i od Bożej prawdy zbawienia. Jak wiele cielesnych ludzi pragnie własnym intelektem rozsadzać duchowe Boże dzieła, a to jest niemożliwe: Głosimy to nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz w słowach, których naucza Duch, przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę. Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać. 1 Kor. 2:13  Działania Ducha Świętego nie można zrozumieć przeprowadzając go przez nasz intelekt, nie można dosięgnąć Bożych myśli i planów ludzką inteligencją. Jedyną możliwością zrozumienia i rozpoznania duchowych działań następuje w sile działania Ducha Świętego. Żyjemy w czasach ostatecznych, wykorzystywanych przez szatana do odwrócenia uwagi od świętej Bożej drogi , przez stosowanie „podróbek” zachwycania ludzkiej naiwności i pchanie do poszukiwań ciągle czegoś nowego. Stosuje metodę o której czytamy w Marka 13:22  powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, aby o ile można, zwieść wybranych.

Przeanalizujmy dwa przykłady, które nam przybliżą konieczność bojowania o dar rozpoznania duchów:

1. Pierwszy przykład: Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat. Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest. Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie 1 Jana 4:1. W tym przypadku rozpoznanie jest proste: duch, który nie wyznaje Pana Jezusa, który przyszedł w ciele na ten świat, jest duchem antychrysta. Szatan boi się tego wyznania, ponieważ Jezus go zwyciężył i stworzył możliwość człowiekowi powrotu na łono Ojcowskie. Wyznanie jest stwierdzeniem i uznaniem Bożego planu zbawienia, co jest szczególnym ciosem skierowanym przeciw szatanowi i dlatego duch ciemności nie wyznaje Jezusa który przyszedł w ciele na ten świat.

2. Drugi przykład: Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc: Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia Dz. Ap16:17. To opis kobiety, która idąc za uczniami Jezusa mówiła prawdę: oni rzeczywiście byli sługami Boga żywego. Wielu słuchających tego „proroctwa” i będąc świadkami cudów które w imieniu Pana Jezusa czynili apostołowie z wielkim uznaniem patrzyli na kobietę. Dzisiaj wielu ludzi powiedziałoby na takie świadectwo z całą szczerością: Amen.  Proszę jednak zwrócić uwagę na działający w tym przypadku dar rozróżniania duchów. Apostoł Paweł nie mógł dalej tego słuchać, działający w nim Duch Święty objawił z jakiego źródła płynęła ta informacja: A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej chwili wyszedł Dz. Ap16:18. Zły duch został zdemaskowany przy pomocy tego daru i imieniem Pana Jezusa wygnany, dzięki czemu kobieta ta została wyzwolona z mocy szatańskiej.

Wyciągnijmy wnioski. Proszę zauważyć cel, który chciał osiągnąć duch nieczysty posługując się prawdziwą informacją dotyczącą apostołów:

1. uwiarygodnić swoje działanie. Diabeł chytrze chce wykorzystać prawdę która była znana dotycząca mężów Bożych.

2. próbował ukazać się w świetle uznającego Boże działanie, budując sobie prawo występowania w imieniu Bożym.

3. przynosząc korzyć materialną swoim poddanym, budował sobie coraz większe grono zwolenników.

4. przygotowywał ludzi do pełnego posłuszeństwa swemu działaniu.

5. celem tego działania było doprowadzenie do utraty słuchu w celu rozpoznawania głosu Bożego. Człowiek który nie umie rozpoznać głosu Bożego otwiera się na każdy inny głos.

Dar rozpoznania duchów został dany Kościołowi w celu zdemaskowania działalności ducha nieczystego, wykrycia diabelskich agentów i szatańskich doktryn. Wydaje się niejednokrotnie, że doktryny odrzucające święte poczęcie i boskość Jezusa, odrzucające realność piekła i chrztu w Duchu Świętym są tylko ludzkimi teoriami, jednak gdy Duch Święty obnaża ich źródło, wówczas człowiek jest w stanie dostrzec, że pochodzą one od diabła i szerzone są przez jego sługi. A cel jest jeden zniszczyć wiarę w żywego Boga:

A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich,  uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku 1 Tym. 4:1-2

–  Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę.  I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona.  Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie 2 Piotr 2:1-3.

                Dar rozróżniania duchów jest też potrzebny przy rozwiązywaniu problemów ze zdrowiem. Jeżeli przyczyną choroby jest problem biologiczny, to modlitwa, namaszczenie olejem, dar uzdrawiania rozwiązują problem w imieniu Pana Jezusa. Jeżeli choroba jest wynikiem działania demonów, które zarażają ślepotą, zamykają słuch czy mowę,  wówczas zachodzi konieczność rozpoznania przyczyny choroby i zamiast oczekiwać Bożego uzdrowienia, należy bojować o uwolnienie, oczyszczenie:

–  A Jezus, widząc, że tłum się zbiega, zgromił ducha nieczystego i rzekł mu: Duchu niemy i głuchy! Nakazuję ci: Wyjdź z niego i już nigdy do niego nie wracaj. I krzyknął, i szarpnął nim gwałtownie, po czym wyszedł; a chłopiec wyglądał jak martwy, tak iż wielu mówiło, że umarł Mar. 9:25

–  Wtedy przyniesiono do niego opętanego, który był ślepy i niemy; i uzdrowił go, tak że odzyskał mowę i wzrok Mat. 12:22

–  A gdy oni wychodzili, przyprowadzono do niego niemowę, opętanego przez demona. A gdy demon został wypędzony, niemy przemówił. I zdumiał się lud, i mówił: Nigdy coś podobnego nie pokazało się w Izraelu Mat. 9:32

Jak można zauważyć, dar rozróżniania duchów w tym zdemonizowanym świecie i okresie letniego chrześcijaństwa jest niezwykle konieczny dla społeczności chrześcijańskich i jest on niczym tlen dla organizmu człowieka. Dar rozróżniania duchów stoi na straży świętości i czystości Kościoła w życiu, nauczaniu i pełnionych służbach.

Pozostało jeszcze do rozważenia dwa dary Ducha Świętego wymienione w liście do Koryntian nad którymi zastanowimy w następnej części. Działanie omówionych siedmiu darów Ducha Świętego jak zauważyliśmy służą do budowania Kościoła: wyposażając darami poszczególne usługiwanie, przekazując Bożą opinię dotyczącą pracy i poszczególnych członków oraz ochraniające czystości nauczania. Opierając działanie tych darów na nauczaniu Biblii Kościół otrzymuje duchowy zmysł, słuch i wzrok. Pozostałe dwa dary mają za zadanie budowania duchowego wewnętrznego człowieka. Dar mówienia obcymi językami i tłumaczeniem języków wykonując pracę „kto językami mówi siebie buduje” przygotowuje bezpośredniej społeczności i spotkania się  z Panem w chwili podchwycenia Kościoła, o czym mówił  Jezus i ap. Paweł:

–   Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Mat. 11:28  

–  W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli. Jana 14:2-3  

–  Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.  Przeto pocieszajcie się nawzajem tymi słowy.

1 Tes. 4:16-18  

Szukający Pan Boga ma możliwość korzystają z tych darów przygotować się też do przyjęcia talentów i owocnej pracy nimi dla Bożej chwały i zbawienia swojego i wielu innych

Za wszystko chwała Panu Bogu w imieniu Pan Jezusa

c.d.n.

 

Dary Ducha Świętego – cz.5

 

Roman Jawdyk

To już ostatnia część naszego wspólnego rozważania na temat darów Ducha Świętego, pozostały nam dwa Dary do omówienia. Dar rozlicznych języków i dar tłumaczenia.  Dary które budują  Boże dziecko w autorytecie Ojca. Znane są słowa listu do Koryntian, kto językami mówi siebie samego buduje. Poprzednio omawiane dary bardzo wyraźnie wskazywały na budowę całego Kościoła, poprzez pełnione służby i pilnujące czystości życia i nauczania w Bożym narodzie. Te dwa dary przygotowują  do osobistego trwania w społeczności z Bogiem i uzdolniają do przyjęcia talentu od Boga i wykonie pracy w Kościele.

Dwa dary wymienione jako ostatnie są darami wyłącznie nowotestamentowymi, a są to: dar różnych (innych) języków i dar ich tłumaczenia. Wszystkie pozostałe dary i działania Ducha Świętego przejawiały się może w nieco innej formie już w Starym Testamencie.

 

VIII. Dar różnych (rozlicznych) języków.

Napełniony człowiek Duchem Świętym przemawia lub modli się innym językiem lub językami, których się nigdy nie uczył, których nie rozumie. Zgodnie z nauczaniem apostoła Pawła poznajemy błogosławieństwo Bożego działania: Bo jeśli się modlę, mówiąc językami, duch mój się modli, ale rozum mój tego nie przyswaja.  Cóż tedy? Będę się modlił duchem, będę się modlił i rozumem; będę śpiewał duchem, będę też śpiewał   i rozumem 1 Kor. 14:14-15.

Chrzest w Duchu Świętym wprowadza i umożliwia człowiekowi mówienie (modlenie się) językami i może występować jako dar różnych języków, ale też jako potwierdzenie tego chrztu i następnie Boże wyposażenie prowadzące w wewnętrznej duchowej modlitwie w Duchu Świętym.  Dar ten przeznaczony jest wyłącznie dla okresu łaski Chrystusowej i jest działaniem Bożego rozumu, gdzie ludzki rozum staje się bezużyteczny. Jest to dar budujący przede wszystkim tego, który się nim posługuje.

Pomiędzy darem różnych języków a modlitwą innymi językami w czasie chrztu Duchem Świętym zachodzi ogromna różnica. Podczas chrztu Duchem Świętym każdy modli się obcym językiem, lecz nie wszyscy ochrzczeni Duchem Świętym otrzymują dar różnych języków.

Dzieje Apostolskie przedstawiają chrzest w Duchu Świętym:

–  I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał

Dz. Ap.2:4

– I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy z Piotrem przyszli, że i na pogan został wylany dar Ducha Świętego; słyszeli ich bowiem, jak mówili językami i wielbili Boga. Dz. Ap.10:45-46  

–  A gdy Paweł włożył na nich ręce, zstąpił na nich Duch Święty i mówili językami, i prorokował Dz. Ap.19:6

Te trzy przykłady Biblii wprowadzają  w Bożą prawdę po czym poznać chrzest w Duchu Świętym. Każde z nim wskazuje na modlitwę na językach, dla wielu niezrozumiałe i z powodu niezrozumienia, i braku możliwości umieszczenia tej prawdy w ludzkiej logice, lekceważą i odrzucają Boże błogosławieństwo.  Biblia ukazuje nam wspaniałe  Boże błogosławieństwo w modlitwie na obcych językach w których:

1. ogłaszane są wielkie Boże działa

–  Bo kto językami mówi, nie dla ludzi mówi, lecz dla Boga; nikt go bowiem nie rozumie, a on  w mocy Ducha rzeczy tajemne wygłasza 1 Kor. 14:2

2. Duch Święty buduje i wzmacnia mówiącego.

–  Kto językami mówi, siebie tylko buduje; a kto prorokuje, zbór buduje 1 Kor. 14:4

3. Modlitwa inspirowana i prowadzona w mocy Ducha.

–  Bo jeśli się modlę, mówiąc językami, duch mój się modli, ale rozum mój tego nie przyswaja 1 Kor. 14:14

–  Ale wy, umiłowani, budujcie siebie samych w oparciu o najświętszą wiarę waszą, módlcie się w Duchu Świętym Judy 1:20

Każdy kto doświadczył modlitwy w duchu płynącej z nieba i skierowanej do Ojca rozumie jej znaczenie i to szczególne błogosławione przeżycie. Dobór słów treści nie jest wynikiem ludzkiego umysłu, autorem takiej modlitwy jest Święty Duch. Chwała Panu Bogu.

 Mimo tego że jest to dar do budowania indywidualnego, obce języki wpływają na  budowę Kościoła, mogą świadczyć o tym przywołane miejsca Biblii:

–  Cóż tedy, bracia? Gdy się schodzicie, jeden z was służy psalmem, inny nauką, inny objawieniem, inny językami, inny ich wykładem; wszystko to niech będzie ku zbudowaniu 1 Kor. 14:26

–  A pragnąłbym, żebyście wy wszyscy mówili językami, lecz jeszcze bardziej, żebyście prorokowali; bo większy jest ten, kto prorokuje, niż ten, kto mówi językami, chyba żeby je wykładał, aby zbór był zbudowany 1 Kor. 14:5

 

Co jeszcze Biblia mówi na temat obcych języków i jak korzystać w prowadzeniu służby:

Tak tedy, bracia, jeżeli przyjdę do was i będę mówił językami, jakiż pożytek z tego mieć będziecie, jeśli mowa moja nie będzie zawierała czy to objawienia, czy wiedzy, czy proroctwa, czy nauki? 1 Kor. 14:6

Przeto mówienie językami, to znak nie dla wierzących, ale dla niewierzących, a proroctwo nie dla niewierzących, ale dla wierzących 1 Kor. 14:22

Jeśli się tedy cały zbór zgromadza na jednym miejscu i wszyscy językami niezrozumiałymi mówić będą, a wejdą tam zwykli wierni albo niewierzący, czyż nie powiedzą, że szalejecie?  1 Kor. 14:23

Jeśli kto mówi językami, niech to czyni dwóch albo najwyżej trzech, i to po kolei, a jeden niech wykłada

1 Kor. 14:27

Tak więc, bracia moi, starajcie się gorliwie o dar prorokowania i językami mówić nie zabraniajcie 1 Kor. 14:39

Powyższe wersety wskazują na niewłaściwe korzystanie darem mówienia językami, które występowały w zborze w Koryncie i z pewnością mają miejsce i dzisiaj. Nie należy jednak rozumieć że modlenie się językami w społecznych modlitwach zanoszonych w zborze jest przekroczeniem podanej nauki. Powyższe wersety mają zastosowanie wówczas, gdy usługujący Brat zamiast w sposób zrozumiały prowadzić zgromadzenie, usługiwać w języku zrozumiałym dla słuchaczy, tak „uduchowia” swoje kazania, że nikt go nie rozumie, bo są to po prostu ich modlitwy (kazania) wygłaszane w niezrozumiałych językach. Potwierdza to apostoł Paweł pisząc: wszakże w zborze wolę powiedzieć pięć słów zrozumiałych, aby i innych pouczyć, niż dziesięć tysięcy słów językiem niezrozumiałym 1 Kor. 14,19. W kontekście powyższego wydaje się to zrozumiałe i uzasadnione, choć wielu chętnie zabrania modlitwy językami w zgromadzeniu, zapominając zupełnie o wskazówce ap. Pawła, językami mówić nie zabraniajcie. Modlitwa jest czymś innym niż mówienie do zgromadzenia. W społecznościach praktykujących wspólne modlitwy korzystając ze wzoru pierwszych apostolskich zborów, modlenie się na językach nikomu nie przeszkadza i nie wprowadza zamieszania, jest osobistą rozmowa ze swoim Ojcem. Gdy następuje pojedyncza modlitwa lub przekaz dla zboru oczywiście należy przemawiać językiem zrozumiałem, lub korzystać z daru tłumaczenia języków.

Apostoł Paweł z całego serca dziękuję Bogu za przywilej obfitego mówienia i prowadzonych modlitw w innych językach (1 Kor. 14:18). Werset ten pokazuje jaką postawę powinni mieć ci, którym ten przywilej został przekazany. Nie wyposażył Duch Święty duchową modlitwą którą następnie należy ograniczyć. Należy z dziękczynieniem  korzystać z daru języków zgodnie z Bożym namaszczeniem, tego oczekuje od nas Bóg.

Dar rozlicznych języków jest to ogłaszanie w Duchu wielkich spraw Bożych. Często występuje on także jako forma Bożego objawienia skierowanego do zgromadzenia, niejednokrotnie jako słowo prorocze.. Dar języków stanowi duchowe zbudowanie dla poszczególnych członków Kościoła Pana Jezusa i wspaniale oddziałuje na zbór odczuwający Bożą obecność. Apostoł Paweł w wymienionych wersetach naucza, jak korzystać z tego wspaniałego daru, podczas wygłaszania lub nauczania Słowa Bożego, uświadamia o konieczność zrozumiałego przekazu treści nauczania. Ten sam mąż Boży, gdy mówi o społecznej modlitwie, wręcz namawia do obfitego korzystania z działania Ducha Świętego poprzez modlitwę Ducha, modlitwę w obcym języku.

Dar obcych języków jest Bożym błogosławieństwem dla osoby rozumiejąca treść przekazu, np. Pan posłuży się językiem znanym niewierzącemu, który akurat znajduje się w jakimś zgromadzeniu. Posłużę się tu jednym przykładem. W latach sześćdziesiątych prof. Uliita, znany  naukowiec filolog języka łacińskiego, odpoczywał w sanatorium w Polanicy Zdroju. Korzystając z zaproszenia, przybył na nabożeństwo do naszego zboru. Na nabożeństwie odczuwało się szczególne namaszczenie i działanie Ducha Świętego. Jedna z prostych, niewykształconych sióstr przeżyła na tym nabożeństwie chrzest w Duchu Świętym i zaczęła się modlić na obcym języku. Prof. Uliita ku swemu wielkiemu zaskoczeniu usłyszał wielkie sprawy Boże ogłaszane w przepięknie użytym języku łacińskim. Nie spodziewał się, że w tym prostym spotkaniu wśród robotników znajdzie tak wykształconą osobę, więc po nabożeństwie podszedł do naszej siostry rozpoczynając z nią dialog w języku łacińskim. Ku swemu zaskoczeniu usłyszał: przepraszam, ale ja Pana nie rozumiem. I tu dowiedział się całej prawdy o działaniu Ducha Świętego, po czym przyjął Pana Jezusa i do końca swego życia usługiwał Bożym Słowem będąc wiernym Panu Bogu.

 

IX. Dar tłumaczenia języków

Dar tłumaczenia języków jest wspaniałym darem. Pan pragnie aby każdy modlący się obcymi językami prosił o dar tłumaczenia. Słowo Boże wyraźnie uczy nas tej prawdy: Dlatego ten, kto mówi językami, niechaj się modli o dar wykładania ich 1 Kor. 14:13. Modlitwa w obcym języku połączona z tłumaczeniem buduje Zbór. Przetłumaczona modlitwa często okazuje się proroctwem lub objawieniem woli Bożej, zapewnieniem o Jego obecności czy też gotowości błogosławieństwa.

Dlaczego tak wiele jest mylnych i niebiblijnych nauk dotyczących tłumaczeń języków i samych języków?

Ponieważ ograniczony ludzki umysł próbuje sprowadzić i przystosować do możliwości swego intelektu, a wszystko co wybiega poza jego ramy – odrzuca. Języki są często językami nieba, mową anielską, językami różnych narodów stąd wykraczają daleko poza możliwości zrozumienia ludzkim umysłem. W przypadku otrzymywania modlitwę w języku znanym ludziom, to zalecenie apostoła Pawła byłoby proste: modlisz się np. w języku niemieckim, więc naucz się go, abyś mógł go tłumaczyć i wówczas byłoby to dla wszystkich  zrozumiałe. Nie ma jednak możliwości nauczyć się języka nieba lub języka który jest efektem Boskiego rozumu i go tłumaczyć. Stąd też następujące zalecenie: gdy się modlisz w obcym języku proś tegoż samego Boga, aby w Duchu Świętym obdarował tłumaczeniem, i tu proszę zwrócić uwagę – bez udziału twego rozumu w natchnieniu Ducha Świętego. Dar ten działa wyłącznie pod natchnieniem Ducha Świętego jednakowo dotyczące każdego obcego języka, języka nieba czy też ludzkiego.

Kończąc rozważanie na temat darów Ducha Świętego zauważmy, że ich działanie ma podwójny cel:

1. Dla ludzi żyjących w pokoju Bożym i prowadzący czyste święte życie, są one niewypowiedzianym błogosławieństwem i pozwalają na przeżywanie „atmosfery nieba”.

2.  Dla ludzi żyjących w grzechu, nie posiadających Bożego pokoju, służą one ku napominaniu i przekonywaniu o konieczności upamiętania się, wskazując na Boży cud..

Kościół Pana Jezusa niesie zwycięski sztandar Ewangelii Pana Jezusa. To Pan Bóg sam postanowił ukazać siebie w Kościele poprzez Ducha Świętego: aby teraz nadziemskie władze i zwierzchności w okręgach niebieskich poznały przez Kościół różnorodną mądrość Bożą, według odwiecznego postanowienia, które wykonał w Chrystusie Jezusie, Panu naszym, w którym mamy swobodę i dostęp do Boga z ufnością przez wiarę w niego Efez. 3:9-12. 

Kończąc rozważania na temat darów Ducha Świętego należy zauważyć Boże objawione dzieło zbawienia, które pozwoliłem sobie przedstawić w trzech punktach:

1.       Stworzenie możliwości powrotu do tronu Bożego miłosierdzia objawionego w Jezusie Chrystusie.

–  Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Jana 3:16  

te zaś są spisane, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Boga, i abyście wierząc mieli żywot w imieniu jego. Jana 20:31  

przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość. 2 Piotra 1:4  

2.      Przekazanie pełnej prawdy o Bożym miłosierdziu przez ewangelię która jest doskonałym słowem proroczym, przygotowującym do zbawienia.

Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,  aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany. 2 Tym. 3:16-17  

3.       Wyposarzenie Kościoła mocą kształtująca naturę Jezusa w Kościele.

gdyż ewangelia zwiastowana wam przez nas, doszła was nie tylko w Słowie, lecz także w mocy i w Duchu Świętym, i z wielką siłą przekonania; wszak wiecie, jak wystąpiliśmy między wami przez wzgląd na was. 1 Tes. 1:5  

–  I wy sami jako kamienie żywe budujcie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa. 1 Piotra 2:5

– I przebywali tam przez dłuższy czas, mówiąc odważnie w ufności ku Panu, który słowo łaski swojej potwierdzał znakami i cudami, jakich dokonywał przez ich ręce.  Dz. Ap. 14:3  

Nikt nie jest w stanie zgłębić Bożych tajemnic dotyczące miłości do człowieka, ale dzięki Panu Bogu za wspaniałe doświadczenie zbawiennej łaski w Jezusie, cudownej mądrości w Słowie Bożym i Bożego działania w mocy Ducha Świętego.

Nikt nigdy nie zawiódł się i nie zwiedzie pokładając nadzieję na Jezusie Chrystusie. Bądźcie pełni Ducha Świętego, tak nawołuje Ap. Paweł.  Chwała Panu Bogu.

Nadzieja

 

Roman Jawdyk

Apostoł narodów w 1l. do Kor. r 13 w13 napisał „Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy rzeczy; lecz z nich największa jest miłość.” Wśród wymienionych podstawowych aspektów prowadzących do bram Nieba znajduje się nadzieja. Często w tym świecie wyśmiewana. Ogólnie znane jest powiedzenie: „nadzieja matką głupich”. Świadczy to o lekceważeniu i pogardzaniu tymi, którzy żywią nadzieję. Częstokroć słyszeliśmy bardzo wiele usług na temat wiary i miłości. Nadzieja zostaje niejednokrotnie na boku. Moje rozważania chciałbym skupić właśnie w temacie nadziei.

Poszukajmy odpowiedzi biblijnej dotyczącej tegoż właśnie zagadnienia. Już wymieniony werset nauki Pawła wprowadza nas w temat nauczania o nadziei. Zwróćmy uwagę, na L do Rzym. r. 15 w 13 „ A Bóg nadziei niechaj was napełni wszelką radością i pokojem w wierze, abyście obfitowali w nadzieję przez moc Ducha Świętego” Fragment ten poprzez określenie: „A Bóg nadziei”, wskazuje kto jest źródłem nadziei, oraz przesyła życzenie Boga abyśmy w niej obfitowali. Obfitość wlewana jest przez Ducha Świętego. Zauważamy, iż najwyższy autorytet Biblii jest powołany w tym temacie. Można zadać sobie pytanie: Dlaczego tak ważne jest, abyśmy obfitowali w nadziei?

W nadziei biblijnej, otrzymujemy wiele Bożych błogosławieństw:

1.      Mając nadzieję nigdy nie zawstydzimy się i nie zawiedziemy się.

Psalm. 25 w 3 „Zaiste, wszyscy, którzy nadzieję pokładają w tobie, nie zawstydzą się”. Izaj. r. 49 w 23        „Nie zawiodą się ci, którzy w Panu nadzieję pokładają”.

2.      Uzbraja w dzielność, prowadzi do „męskości”.

Psalm. 31 w 25          „A serce wasze niech będzie dzielne. Wy wszyscy którzy macie nadzieję w Panu”.  Psalm 27 w 14           „Miej nadzieję w Panu! Bądź mężny i niech serce twoje będzie niezłomne! Miej nadzieję w Panu”.

3.      Otwiera serce i pozwala oczekiwać na spływającą łaskę Pana.

Psalm . 33 w 22         „Niech spocznie na nas łaska twoja, Panie. Ponieważ w tobie mamy nadzieję!”

4.      Przybliża obietnice Boże, wlewa świadomość wysłuchanych modlitw.

Psalm. 38 w 16          „W Tobie bowiem, Panie pokładam nadzieję moją: Ty odpowiadasz Panie Boże mój”. Psalm. 65 w 6 „Przedziwnie wysłuchałeś nas w dobroci, Boże Zbawienia naszego, Nadziejo wszystkich krańców ziemi”. Nadzieja przez wiarę prowadzi nas w modlitwie, wzmacnia siły w oczekiwaniu i nie pozwala zapomnieć o obietnicach Bożych

Biblijna nadzieja, jest:

1.      Wypływająca z Pisma Świętego. Rzym. r.15 w 4 „Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli”. Następnie oparta jest na ewangelii Kol. r. 1 w 23 „Jeśli tylko wytrwacie w wierze, ugruntowani i stali, i nie zachwiejecie się w nadziei, opartej na ewangelii”. Ważnym aspektem w omawianym temacie jest fakt, iż tylko Boże Święte Słowo może kształtować podstawy i wprowadzać  w nadzieję żywą, ponieważ jest ono natchnione i spisane przez mężów prowadzonych Duchem Świętym. 2l do Tym. r.3 w 16 „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości. Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany”. Właśnie dlatego Biblia jest ponad czasowa, nie zmienia ją czas, kultura, osiągnięcia naukowe, ustroje polityczne, czy też zmieniające sie prawo, które coraz bardziej legalizuje grzech i odstępstwo od prostych dróg pańskich. Zapomina się o nauczaniu Ap Pawła Fil. r. 4 w 5 „Skromność wasza niech będzie znana wszystkim ludziom: Pan jest blisko.” Zwracam tutaj uwagę na wyrażenie „wszystkim ludziom”, to oznacza, że nie tylko wierzącym, ale też i ludziom nie zbawionym.  Podkreślę, że to właśnie proste zwiastowanie o krzyżu w nadziei, wprowadza do świętego życia.

2.      Napełniająca zbawieniem i chwałą. Rzym. r. 8 w 24 „W tej bowiem nadziei zbawieni jesteśmy”. A list do Kol. w r. 1 w 27 naucza: „jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały.” List do Tytusa w r.  1 w 2 określa jednoznacznie, „ W nadziei żywota wiecznego”. Pan Jezus modląc się mówił  E. Jana r. 17 w 22 „A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy”. Chwała Panu Bogu.

3.      Jest nią nasz Pan i Zbawiciel Jezus Chrystus 1L do Tym. r. 1 w 1 „Paweł, apostoł Chrystusa Jezusa z rozkazu Boga, Zbawiciela naszego, i Chrystusa Jezusa, nadziei naszej.” Pan Jezus, który jest nadzieją tych, którzy uwierzyli w Niego, ogłasza w E. Jana r. 15 w 15 „Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni Pan jego; lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo wszystko, co słyszałem od Ojca mojego, oznajmiłem wam”. Kochani, przytoczony fragment i szczególnie słowa „wszystko, … oznajmiłem”, wskazują że Bóg w dziele zbawienia nie ma przed nami tajemnic, tak mocno nas umiłował. Amen.

Nadzieja prowadzi do:

1.      Oczyszczenia. Zwróćmy uwagę na 1L Jana r. 3 w 3 „I każdy, kto tę nadzieję w nim pokłada, oczyszcza się, tak jak On jest czysty”. Umożliwia prawidłową pracę, nie pozwala zasnąć, pracuje nad czystością życia chrześcijańskiego. Uświadamia, że brak czujności może spowodować wymazanie imienia z Księgi Żywota.

2.      Odrodzenia. Tak mówi Apostoł Piotr w pierwszym liście r. 1 w 3 „Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, którego według wielkiego miłosierdzia swego odrodził nas ku nadziei żywej przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa”. Bez nowo narodzenia nie można liczyć na zbawienie i tu nadzieja wzmacnia naszą pracę nad sobą.

3.      Uzbrojenia. 1 List do Tes. r. 5 w 8 „Przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz przyłbicę nadziei zbawienia.”Apostoł Paweł przypomina nam prawdę naszego życia, w liście do Ef. r. 6 w 12 „Gdyż bój toczymy nie z krwią i ciałem, lecz z nadziemskimi władzami.” W związku z powyższym, musimy pamiętać, że tylko cała zbroja i skierowany wzrok na Jezusa, daje nam prawo zwycięstwa. Pamiętając, że kiedy jestem mocny sam w sobie, to okazuje się moja słabość, ale gdy jestem słaby i kieruję wzrok nadziei na naszego Zbawiciela, to otwieram się na Boże działanie które daje zwycięstwo.

4.      Oparcia się na obietnicach. W drugim liście do Kor. r. 1 w 10 „Który z tak wielkiego niebezpieczeństwa śmierci nas wyrwał i wyrwie; w nim też nadzieję pokładamy, że i nadal wyrywać będzie”. Z kolei Ap. Paweł w 2L do Kor.  r. 1 w 20. napisał: „Bo obietnice Boże, ile ich było, w nim znalazły swoje TAK; dlatego też przez niego mówimy AMEN ku chwale Bożej.”

5.      Celem jest niebo. W tę prawdę wprowadza list do Kol. r. 1 w 3-5 „…Dla nadziei, która jest przygotowana dla was w niebie.” Właśnie niebo to rzeczywista nasza ojczyzna, zgodnie z nauczaniem listu do Fil. r. 3 w 20 „Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy, Pana Jezusa Chrystusa.” Zadaniem nadziei i wiary, jest wprowadzić do celu pielgrzymowania, gdzie dalej funkcjonować będzie miłość. Amen

Biblia doskonała księga, wskazuje również jaka nadzieja odprowadza od Boga i ginie wraz z człowiekiem, oddalonym od Boga.

1.      Nadzieja oparta na człowieku. Księga Joba r. 14 w 19.;/ Job woła „tak Ty w niwecz obracasz nadzieję człowieka”.

2.      Nadzieja nie oparta na Bogu skazuje się sama na zagładę K. Joba r. 8 w 13 „…zapomnieli o Bogu, i tak ginie nadzieja niegodziwego”.

3.      Oparta na bogactwie 1L do Tym. r 6 w 17 „Bogaczom tego świata nakazuj, ażeby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie”.

4.      Niesprawiedliwych, która wprowadza gniew. Przyp. Sal. r. 11  w 23 „nadzieja niesprawiedliwych prowadzi do gniewu”

5.      Bezbożnych. Przyp. Sal. r. 10 w 28 „lecz nadzieja bezbożnych wniwecz się obraca”.

Grzeszymy, gdy nie przyjmujemy biblijną nadzieję zbawienia, czystego życia, poświęcenia się dla Bożej chwały zgodnie z K. Jer. r. 50 w 7 „ zgrzeszyli przeciwko Panu, niwie sprawiedliwości i nadziei ich ojców”. Zlekceważyli nadzieję swoich ojców, podaną przez Boga. Dlatego nasza nadzieja powinna wzrastać i umacniać się w autorytecie Ducha Świętego.

Co wpływa na budowanie nadziei?

1.     Miłość. Rzym r. 5 w 5 „A nadzieja nie zawodzi, bo miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany”. To miłość jest królewskim przykazaniem Jakub r. 2 w 8 „Jeśli jednak wypełniacie zgodnie z Pismem królewskie przykazanie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego, dobrze czynicie.” Jest to aspekt niezmiernie ważny, ponieważ Pan Bóg jest miłością, objawioną w Jezusie.

2.     Radość, której źródłem jest Duch Święty. Rzym r. 12 w 12 „W nadziei radośni, w ucisku cierpliwi, w modlitwach wytrwali”. Potrzebujemy radości, której autorem jest Duch Święty L do Rzym. r. 14 w 17 „Albowiem królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym.” Radość która jest oczekiwana przez Boga, jako przynoszony owoc, o czym czytamy w L do Gal. R.5 w 22 „Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, …” Radość która uskrzydla nas w cierpieniu dla Chrystusa 1L do Tes. r. 1 w 6 „A wy staliście się naśladowcami naszymi i Pana i przyjęliście Słowo w wielkim uciśnieniu, z radością Ducha Świętego”. Taka duchowa radość wzmacnia nadzieję.

3.     Trwanie w łasce. 2L do Tes. r. 2 w 16  „A sam Pan nasz Jezus Chrystus i Bóg, Ojciec nasz, który nas umiłował i dał pocieszenie wieczne, i dobrą nadzieję z łaski”. Łaska, która zbawia, ale też i kształtuje L do Tyt. r.2 w 11-12 „ Albowiem ukazała się łaska Boża, zbawienna  dla wszystkich ludzi, nauczająca nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli. Oczekując błogosławionej nadziei.” Chwała żywemu Panu Bogu.

4.     Przebywanie w Duchu Świętym. L do Gal. R.5 w 5 „Albowiem my w Duchu oczekujemy spełnienia się nadziei usprawiedliwienia z wiary”. Aby to oczekiwanie było stabilne i wytrwałe potrzebna jest pełnia Ducha Świętego, trwanie w modlitwach na wzór Pawła. 2L do Tes. r.1 w 11 „W tej myśli też modlimy się zawsze za was, aby Bóg nasz uznał was za godnych powołania i w mocy doprowadził do końca wszystkie wasze dobre zamierzenia i dzieła wiary” W modlitwie , przybywając w Duchu Świętym znajdujesz siły do trwania w nadziei.

5.     Biblia. L do Rzym. r b15 w 4 „.. przez pociechę z Pism nadzieje mieli” Należy podkreślić tutaj, iż chodzi o czerpanie nauki z Biblii, które są przekazywane zgodnie z oczekiwaniem Bożym w Jego Boskiej mądrości. Chciałbym teraz zwrócić uwagę na dłuższy urywek biblijny. Nie będę go tutaj cytował w całości, przytoczę tylko jego fragmenty, dlatego proszę otwórzcie teraz waszą Biblię na fragmencie zapisanym w 1L do Kor. r 1 w 18-30. W wierszu 21 tegoż zapisu, czytamy: „Skoro świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie.”  Wiersz 30: „Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla was mądrością od Boga.” Pamiętając, że „Ewangelia Pana Jezusa, jest mocą Bożą, ku zbawieniu każdemu wierzącemu.”   

Korzystając z Bożych obietnic pracujmy nad naszą nadzieja. Niech nie brakuje jej nam w służbie Pańskiej 1L do Tes. 1 w 3 „Mając  w pamięci dzieło wiary waszej i trud miłości, i wytrwałość w nadziei pokładanej w Panu Naszym Jezusie Chrystusie”.

Kończąc, przekazuję dwa miejsca Biblii, które są również moim życzeniem dla Was:

1.      1 L Piotra r 1 w 21 „Którzy przez niego uwierzyliście w Boga, który go wzbudził z martwych i dał mu chwałę, tak iż wiara wasza i nadzieja są w Bogu”.

2.      L do Hebr. r. 6 w 11 „Pragniemy zaś, aby każdy z was okazał tą samą gorliwość dla zachowania pełni nadziei aż do końca”.

Niech Boża nadzieja złożona u stóp Pana Naszego Jezusa i gorliwość powiązana z wytrwałością prowadzi nas do naśladowania prawd Bożych, abyśmy  przez wiarę i cierpliwość dziedziczyli obietnice. Zgodnie z nauczaniem z listu Hebr. 6 w 12. „Abyście nie byli ociężałymi, ale naśladowali tych, którzy przez wiarę i cierpliwość dziedziczą obietnice.”

Wzrastajmy w poświęceniu, usługiwaniu, czystości, świętości. Żyjąc w nadziei na spotkanie i podchwycenie Kościoła. Tego Wam i sobie życzę z całego serca i o to będę się modlić .

„Błogosławiony ten, którego pomocą jest Bóg Jakuba, Którego nadzieja jest w Panu, Bogu Jego” Ps.146 w 5. Niech to Boże błogosławieństwo, błogosławieństwo nadziei  prowadzi do wieczności.

Zostańcie w Pokoju Bożym.